NewsWiadomości Jasło

Burzliwa sesja w Jaśle: kto uratuje zadłużony szpital?

Szpital Specjalistyczny w Jaśle znajduje się w poważnym kryzysie finansowym – jego zadłużenie na koniec 2024 roku przekroczyło 94 miliony złotych, a tendencja wzrostowa budzi duże obawy o dalsze funkcjonowanie placówki. W obliczu pogarszającej się sytuacji i rezygnacji dotychczasowej dyrektor Beaty Trzop, 12 maja odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Jasielskiego. Jej głównym celem było powołanie komisji konkursowej, która przeprowadzi proces wyboru nowego dyrektora. Obrady nie obyły się bez emocjonalnych wystąpień i wzajemnych oskarżeń, jednak radni – mimo politycznych różnic – zgodnie przyznali, że szpital potrzebuje natychmiastowych działań naprawczych.

Podczas sesji wskazywano różne przyczyny kryzysu – z jednej strony niedofinansowanie ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia, które zdaniem starosty Adama Pawlusia nie pokrywa nawet bieżących świadczeń medycznych, z drugiej natomiast – opozycja mówiła o wieloletnich zaniedbaniach ze strony władz powiatu i braku skutecznej reakcji na narastające problemy. Padały także sugestie, że obecna sytuacja może doprowadzić do prywatyzacji lub nawet likwidacji szpitala. Opozycyjni radni domagali się bardziej rzetelnej analizy danych i przypomnieli, że NFZ uregulował już zobowiązania za rok 2024, a środki za pierwszy kwartał 2025 roku mają wpłynąć niebawem.

W wyniku głosowania powołano sześcioosobową komisję konkursową z przewodniczącym Adamem Pawlusiem na czele. Jej członkowie pochodzą z różnych ugrupowań oraz Rady Społecznej Szpitala, co ma zapewnić pluralizm i bezstronność procesu. Pierwsze posiedzenie zaplanowano na 21 maja, a jego celem będzie ustalenie wymogów formalnych, zakresu kompetencji i doświadczenia oczekiwanych od kandydatów. Radni, mimo wcześniejszych napięć, zgodzili się co do jednego – nowy dyrektor musi szybko wdrożyć program naprawczy i przywrócić stabilność finansową oraz zaufanie do jasielskiej placówki.