Ćwiczenia antyterrorystyczne w Solinie. Służby testowały reakcję na skrajnie niebezpieczne scenariusze
Kilkaset osób, ponad trzydzieści służb i dwa dni intensywnych działań – tak wyglądały ćwiczenia ALERT MCI na Podkarpaciu. Mundurowi sprawdzali, jak poradzą sobie w sytuacjach o charakterze terrorystycznym i CBRN.
Dwudniowe manewry na Podkarpaciu
W Solinie, Sanoku i okolicznych powiatach odbyły się dwudniowe ćwiczenia ALERT MCI pod hasłem „Innowacyjność służb w zdarzeniu o charakterze terrorystycznym z wykorzystaniem zwierząt służbowych”. Założeniem manewrów było sprawdzenie gotowości służb do działań ratowniczych, zabezpieczających oraz właściwego reagowania na zagrożenia terrorystyczne i zdarzenia CBRN.
Wspólne działania wielu formacji
W ćwiczeniach uczestniczyli policjanci z komend w Sanoku i Lesku, funkcjonariusze SPKP i CBŚP z Rzeszowa, strażacy PSP i OSP, Bieszczadzkie WOPR, Żandarmeria Wojskowa, Służba Więzienna, Straż Rybacka, grupy wodno-nurkowe, służby ochrony ZEW Solina, medycy oraz pracownicy uczelni z Sanoka. Łącznie w działaniach brało udział kilkaset osób. Współorganizatorami przedsięwzięcia były policja, starostwa powiatowe oraz SPZOZ w Sanoku.
Operacja „Beksiński” – pierwszy dzień manewrów
Pierwsza część ćwiczeń odbyła się w środę w Sanoku. Scenariusz na terenie Zamku Królewskiego zakładał atak fałszywych żołnierzy próbujących przejąć dzieła Zdzisława Beksińskiego. Jednocześnie służby musiały reagować na zagrożenia chemiczne, biologiczne, radiologiczne, nuklearne i wybuchowe. W działaniach brało udział 16 jednostek i instytucji, które testowały współpracę w przypadku ataku o charakterze terrorystyczno-dywersyjnym.
Solina w centrum antyterrorystycznych działań
Drugi dzień manewrów przeniósł się do Soliny. Przećwiczono tam zwalczanie aktu terrorystycznego połączonego z zagrożeniem ze strony dronów oraz symulowaną eksplozją. Służby prowadziły także akcje poszukiwawczo-ratownicze w terenie górskim, działały przy wypadku na wodzie oraz zabezpieczały obiekt kluczowy dla obronności i gospodarki państwa. W czwartek w działania zaangażowanych było 21 formacji.
Obserwatorzy i przyszli mundurowi
Pokazy współdziałania służb śledzili przedstawiciele administracji i instytucji, a także młodzież z klas mundurowych. Uczniowie mogli z bliska zobaczyć, jak wyglądają realne procedury podejmowane w sytuacjach dużego zagrożenia.
fot. Policja Podkarpacka








