NewsWyróżnione

Druga ofiara śmiertelna pożaru w Rzeszowie. Jego zeznania mogły być kluczowe

Nie żyje druga osoba, która została poszkodowana w pożarze przy ul. Popiełuszki w Rzeszowie. Do szpitala trafił z oparzeniami, obejmującymi ok. 40 procent ciała.

O śmierci mężczyzny poinformował w komunikacie w środę rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prokurator Krzysztof Ciechanowski.

Jak czytamy w informacji, Jerzy P. po wybuchu pożaru został ewakuowany z płonącego mieszkania przez strażaków. Jak informowali nas strażacy, odmawiał on pomocy. Jego stan był poważny. Z rzeszowskiego szpitala KSW nr 2 został przewieziony do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej. Lekarze podawali, że jego stan jest zagrażający życiu. Oparzenia, których doznał w pożarze, objęły aż 40 proc. powierzchni jego ciała.

69-latek zmarł 12 lipca 2025 roku w szpitalu. Nie został on przesłuchany przez prokuraturę ze względu na ciężki stan zdrowia. Jego zeznania mogły być kluczowe co do przyczyn pożaru.

W czasie tragicznych wydarzeń strażacy ewakuowali w sumie 250 osób, a kilkanaście potrzebowało pomocy lekarzy w szpitalu. 14-letnia Julia śmiertelnie zatruła się dymem podczas ucieczki z bloku.