Gaz ulatniał się w rzeszowskim klasztorze. Przerwano spotkanie oazy
2 października wieczorem w klasztorze księży saletynów przy ul. Dąbrowskiego w Rzeszowie doszło do groźnej sytuacji. Podczas spotkania oazowego siostry zakonne wyczuły w budynku zapach gazu. Natychmiast przerwano spotkanie i podjęto decyzję o ewakuacji.
Jeszcze przed przybyciem strażaków z budynku wyszło 19 uczestników spotkania. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Po zgłoszeniu zagrożenia na miejsce przybyły służby ratunkowe, w tym straż pożarna oraz pogotowie gazowe.
Źródłem zagrożenia okazało się rozszczelnienie rury gazowej, które powstało w wyniku prowadzonych wcześniej prac remontowych. Strażacy zakręcili dopływ gazu i wywietrzyli pomieszczenia. Następnie pracownicy pogotowia gazowego zdemontowali licznik i zakazali korzystania z instalacji do czasu jej naprawy.
Cała akcja zakończyła się bez osób poszkodowanych. Dzięki szybkiej reakcji sióstr oraz uczestników spotkania, a także sprawnym działaniom służb, udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji.
fot. UM Rzeszów


