Jeszcze wyższe pensje dla samorządowców. Rząd szykuje zmiany w przepisach
Prezydenci miast, burmistrzowie i wójtowie mogą wkrótce liczyć na jeszcze wyższe wynagrodzenia. Rząd planuje nowelizację przepisów, która umożliwi samorządowcom otrzymywanie maksymalnych stawek wynagrodzenia bez konieczności podejmowania dodatkowych uchwał przez rady gmin, miast czy powiatów.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Główna zmiana dotyczy mechanizmu ustalania pensji zasadniczej dla osób pełniących funkcje jednoosobowych organów wykonawczych, czyli wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Co się zmieni?
Obecnie, mimo że górna granica wynagrodzenia samorządowców została w 2021 roku podniesiona, w praktyce obowiązuje tzw. widełkowy system wynagrodzeń. To oznacza, że o konkretnym poziomie pensji decyduje rada miasta lub gminy, przyznając wynagrodzenie w określonych widełkach.
Nowelizacja przewiduje, że podstawowa pensja zasadnicza może automatycznie wynosić maksymalną możliwą stawkę dla danej grupy samorządowców – bez konieczności dodatkowych decyzji ze strony radnych. Samorządowcy mogliby też szybciej uzyskać podwyżki, co – jak tłumaczy ministerstwo – ma przyczynić się do „stabilizacji i atrakcyjności zatrudnienia na stanowiskach kierowniczych w administracji samorządowej”.
Pensje wzrosły już wcześniej
W 2021 roku po licznych dyskusjach i kontrowersjach Sejm uchwalił przepisy podnoszące wynagrodzenia samorządowców, parlamentarzystów oraz najwyższych urzędników państwowych. Argumentowano wówczas, że zarobki włodarzy miast czy gmin są zbyt niskie w stosunku do zakresu odpowiedzialności, jaki ponoszą.
Po zmianach wielu samorządowców otrzymało podwyżki – w niektórych przypadkach sięgające nawet kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie brutto. Teraz mają szansę na kolejne zwiększenie pensji, choć decyzja o ich przyjęciu należy jeszcze do rządu i parlamentu.
Krytyka i poparcie
Planowane zmiany budzą mieszane reakcje. Część środowisk samorządowych przyjmuje je z zadowoleniem, wskazując na potrzebę lepszego wynagradzania osób kierujących lokalnymi społecznościami. Inni – zwłaszcza przedstawiciele organizacji obywatelskich – krytykują ten kierunek, podnosząc argumenty o braku powiązania wynagrodzeń z efektami pracy.


