NewsWyróżnione

Katastrofa śmigłowca w Cierpiszu. Służby zakończyły działania, śledczy ustalają przyczyny

W sobotę (29.11) w rejonie Cierpisza doszło do tragicznego wypadku śmigłowca, w którym zginęło dwóch mężczyzn. W niedzielę służby zakończyły działania na miejscu. Przyczyny katastrofy są nadal ustalane przez śledczych.

Dwaj bracia zginęli w katastrofie

W sobotnim wypadku życie straciło dwóch mieszkańców powiatu przeworskiego – bracia w wieku 41 i 44 lat, właściciele firmy SupFol. Lecieli cywilnym śmigłowcem, który około godziny 16 runął na pagórkowaty teren leśny na pograniczu powiatów łańcuckiego i rzeszowskiego, w pobliżu Malawy. Po uderzeniu maszyna stanęła w płomieniach, a załogi ratunkowe miały utrudniony dostęp ze względu na trudne ukształtowanie terenu.

Eksperci badają przyczyny katastrofy

Przyczyny tragedii ustala Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której eksperci pojawili się na miejscu w niedzielne przedpołudnie. Równolegle swoje postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Śledczy zabezpieczyli materiał dowodowy oraz teren, na którym znaleziono elementy wraku.

Służby pracowały w trudnych warunkach

Policjanci i strażacy zabezpieczali obszar katastrofy od soboty. Ze względu na położenie wraku część dróg była nieprzejezdna, a kierowcy byli kierowani na objazdy. Do miejsca zdarzenia docierano m.in. quadami, co znacznie ułatwiło transport sprzętu i służb.

Teren ponownie dostępny

Po zakończeniu działań i usunięciu szczątków maszyny w niedzielę przywrócono normalny ruch. Choć miejsce tragedii jest już wolne od utrudnień, ustalenie pełnych okoliczności katastrofy może potrwać jeszcze wiele tygodni.

fot. Komenda Wojewódzka PSP w Rzeszowie