Mieszkańcy długo nie wrócą do mieszkań po tragedii w bloku przy ul. Popiełuszki w Rzeszowie
W poniedziałek mają zapaść kolejne decyzje dotyczące niezbędnych remontów w lokalach, które ucierpiały w wyniku środowego pożaru.
W piątek na miejscu pracowali przedstawiciele nadzoru budowlanego oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Wydali oni zakaz użytkowania klatki schodowej, w której wybuchł ogień. Zakaz ten będzie obowiązywał do czasu usunięcia zagrożeń oraz przeprowadzenia kontroli potwierdzającej bezpieczne warunki do zamieszkania.
Nie żyje 14-letnia Julia. Zginęła w pożarze bloku
Przed blokiem stanął krzyż upamiętniający 14-letnią Julię, która zginęła w pożarze, dusząc się dymem. Szybko pojawiły się znicze, a także maskotka. Mieszkańcy są poruszeni tragedią, jaka wydarzyła się w środowy wieczór.
Przypomnijmy, że z dotychczasowych ustaleń wynika, że pożar wybuchł w jednym z mieszkań na IV piętrze. Jak informuje portal Nowiny, mężczyzna, który tam przebywał, odmówił ewakuacji mimo poleceń strażaków i został wyprowadzony siłą. Odniósł poważne obrażenia – z rozległymi poparzeniami trafił do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łęcznej, specjalizującego się w leczeniu oparzeń.
Z nieoficjalnych informacji portalu wynika jedynie, że jego stan jest ciężki i zagrażający życiu. Mężczyzna ten może być kluczowym świadkiem w ustaleniu przyczyn tragicznego pożaru.


