NewsWyróżnione

Podkarpaccy strażacy podsumowali rok. Prawie 29 tysięcy interwencji w 2025 roku

Podkarpaccy strażacy mają za sobą wyjątkowo intensywny rok. W 2025 roku wyjeżdżali do zdarzeń średnio co 18 minut. Zdecydowaną większość interwencji stanowiły miejscowe zagrożenia, jednak tysiące akcji dotyczyły także pożarów i działań ratujących ludzkie życie.

W 2025 roku straż pożarna na Podkarpaciu odnotowała 28 740 interwencji. Oznacza to, że przez cały rok strażacy byli wzywani do działań średnio co 18 minut, niezależnie od pory dnia i nocy. W porównaniu z rokiem 2024 liczba interwencji wzrosła o 6 procent.

Pożary wciąż poważnym zagrożeniem

Ponad 6,5 tysiąca wyjazdów dotyczyło pożarów. Szczególnie niebezpieczne okazały się pożary w budynkach mieszkalnych, których odnotowano niemal 1500. W ich wyniku zginęło 17 osób, a 103 zostały poszkodowane i wymagały pomocy medycznej. Najczęstszymi przyczynami były pożary sadzy w kominach, uszkodzone przewody kominowe oraz nieprawidłowa obsługa lub niesprawność urządzeń grzewczych.

Dominują miejscowe zagrożenia

Zdecydowaną większość interwencji, blisko 21 tysięcy, stanowiły tzw. miejscowe zagrożenia, czyli zdarzenia niezwiązane bezpośrednio z ogniem. Strażacy prowadzili działania z zakresu ratownictwa chemicznego, ekologicznego i wysokościowego. Uczestniczyli w akcjach po wypadkach drogowych, pomagali podczas poszukiwań osób zaginionych oraz interweniowali na akwenach.

Skutki pogody i zagrożenie czadem

W minionym roku strażacy wielokrotnie usuwali skutki burz, nawałnic i intensywnych opadów deszczu. Odnotowano również 260 interwencji związanych z obecnością tlenku węgla. W takich zdarzeniach zginęły 2 osoby, a 92 zostały ranne.

Fałszywe alarmy nadal problemem

Nie wszystkie zgłoszenia okazywały się realnym zagrożeniem. W 2025 roku strażacy wyjeżdżali do ponad 1200 alarmów fałszywych. Każde takie zgłoszenie angażowało jednak siły i środki, które mogły być potrzebne przy rzeczywistych zdarzeniach.