Podkarpacki odcinek A4 przejęty przez wojsko. „Zamknięty do odwołania”
Na terenie Miejsca Obsługi Podróżnych Zamiechów na autostradzie A4 pojawiły się elementy ogrodzenia i pojazdy wojskowe. Jak się okazuje teren pozostaje pod kontrolą Sił Zbrojnych.
Redakcja Nowin zapytała o sytuację w rzeszowskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak się okazuje, teren MOP-u został faktycznie oddany do dyspozycji wojska.
– MOP został przekazany na potrzeby Sił Zbrojnych do odwołania. O szczegóły proszę pytać wojsko – wyjaśnia Bartosz Wysocki z GDDKiA w Rzeszowie.
Dyrekcja nie podała przyczyn decyzji ani planowanego terminu przywrócenia obiektu do użytku cywilnego. Wiadomo jedynie, że przekazanie ma charakter tymczasowy i obowiązuje do końca bieżącego roku.
Szczegółów dotyczących wykorzystania terenu nie ujawnia również Ministerstwo Obrony Narodowej. Jak dowiedziały się Nowiny:
– Wskazana w pytaniu nieruchomość – tj. MOP Zamiechów – została przekazana na potrzeby Sił Zbrojnych RP na podstawie umowy użyczenia zawartej między Rejonowym Zarządem Infrastruktury w Lublinie a GDDKiA. Obowiązuje ona do końca tego roku. Nie udzielamy szczegółowych informacji w przedmiotowej kwestii – poinformował portal nowiny24.pl Wydział Medialny Departamentu Komunikacji i Promocji MON.
„Na razie nie wiadomo, jakie dokładnie działania prowadzone są na terenie MOP-u. Dla kierowców oznacza to jednak, że obiekt pozostaje zamknięty dla podróżnych do odwołania” – podają Nowiny.


