Pracownicy Banku Pocztowego w Sanoku powstrzymali próbę wyłudzenia 10 tys. zł
Dzięki czujności pracowników placówki Banku Pocztowego w Sanoku udało się uratować oszczędności 78-letniej mieszkanki miasta. Seniorka padła ofiarą oszustów działających metodą „na inwestycję”. Przekonana obietnicami szybkiego zysku, chciała przekazać 10 tys. zł za pośrednictwem usługi MoneyGram do rzekomej księgowej z Gruzji.
Cała historia zaczęła się od reklamy w mediach społecznościowych, która zachęcała do inwestycji z gwarantowanym zyskiem. Kobieta nawiązała kontakt z osobami podającymi się za doradców inwestycyjnych z warszawskiej giełdy. Oszuści namówili ją do założenia konta na fałszywej stronie internetowej przypominającej panel inwestycyjny. Dla uwiarygodnienia działań pozwolili jej wypłacić 11 euro.
Zachęcona pozornymi zyskami seniorka już wcześniej przekazała oszustom około 7 tys. zł. Przy próbie wysłania kolejnych 10 tys. zł została zatrzymana przez doradcę bankowego, który dopytał o cel transakcji. Gdy okazało się, że pieniądze mają trafić do nieznanej osoby za granicą, pracownicy nabrali podejrzeń i wezwali policję.
Eksperci przypominają, że oprócz fałszywych inwestycji popularne są też inne metody oszustw, takie jak phishing po sprzedaży w internecie, vishing (podszywanie się pod pracownika banku przez telefon) czy wyłudzanie kodów BLIK poprzez fałszywe profile znajomych w mediach społecznościowych. Wszystkie te schematy opierają się na manipulacji emocjami i presji czasu.
Bank apeluje, by nie ulegać ofertom gwarantującym szybki zysk i każdą nietypową prośbę o pieniądze konsultować z bankiem lub bliskimi.


