NewsWyróżnione

W Dukli profanacja zabytków żydowskich. Apel o edukację i tolerancję

W Dukli doszło do aktu wandalizmu na tle antysemickim – zniszczono XVIII‑wieczną synagogę oraz pomnik przy miejscowym cmentarzu żydowskim. Na murze synagogi widniał wulgarny napis, a na tablicy i pomniku pojawiły się swastyka i hasło „Palestyna”. Historyczna synagoga, wzniesiona z kamienia i cegły w 1758 r., już raz została zniszczona przez nazistów w 1940 r., i dziś przetrwała tylko jako ruina – objęta ochroną jako zabytek, ale niestety podatna na dewastację.

Reakcja lokalnej społeczności oraz Stowarzyszenia Sztetl Dukla była natychmiastowa – sprawa trafiła na policję, a stowarzyszenie nie tylko wyraziło głębokie oburzenie, lecz także zaproponowało warsztaty edukacyjne dla sprawców. Jak podkreśla prezes Jacek Koszczan, to nie tylko kolejny akt wandalizmu, ale symboliczny cios w dziedzictwo mieszkających tu od wieków społeczności żydowskiej i mieszkańców Dukli, którzy wspólnie kreślili lokalną historię.

Politycy i komentatorzy mówią o związku tych wydarzeń z nasilonymi w ostatnim czasie retorykami pełnymi nienawiści, które mogą być inspiracją dla jednostek czy grup propagujących radykalne poglądy. To wydarzenie przypomina wszystkim, jak delikatna jest granica między pamięcią a zapomnieniem – i jak mało potrzeba, by ta granica została przekroczona.