NewsWiadomości RzeszówWyróżnione

W Rzeszowie strażnicy miejscy dostaną paralizatory i kamery

W tym roku rzeszowscy strażnicy miejscy zostaną wyposażeni w paralizatory i kamery, które będą przypinane do munduru. Mają one poprawić bezpieczeństwo funkcjonariuszy i umożliwić weryfikację interwencji. Strażnicy potrzebują też nowych samochodów służbowych.

W środę w rzeszowskim Ratuszu 14 nowych funkcjonariuszy złożyło uroczyste ślubowanie. To powrót do tradycji, która w mieście nie była obchodzona od 14 lat.

W Rzeszowie pracuje obecnie 67 strażników miejskich, ale potrzeby są większe. W ostatnich miesiącach do pracy dołączyły cztery nowe osoby. We wrześniu wyjadą na szkolenie do Gdańska.

Komendant rzeszowskiej straży miejskiej podkreśla, że chętnych do pracy nie brakuje – na jedno miejsce zgłasza się średnio cztery osoby. Jeśli miasto pozyska dodatkowe środki z programu Ministerstwa Obrony dotyczącego obrony cywilnej, będzie możliwe zatrudnienie kolejnych strażników.

W ramach tego programu planowany jest zakup paralizatorów i kamer. Komendant tłumaczy, że urządzenia te mają zwiększyć bezpieczeństwo funkcjonariuszy i pozwolić na sprawdzenie, czy interwencje przebiegają prawidłowo.

Strażnicy potrzebują także nowych samochodów służbowych. Obecnie w użyciu jest 10 pojazdów, z których nie wszystkie nadają się do jazdy. Wkrótce ogłoszony zostanie przetarg na zakup dwóch nowych aut.