Wojna na Bliskim Wschodzie: Atak USA i Izraela na Iran sparaliżował region, tysiące turystów uwięzionych na lotniskach
28 lutego 2026 r. siły zbrojne Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, co doprowadziło do wybuchu otwartej wojny i śmierci przywódcy Iranu, ajatollaha Ali Chamenei.
Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronowymi na cele w regionie, a eksplozje odnotowano m.in. w Dubaj i Doha, co wywołało chaos i ewakuacje ludności cywilnej.
Zamknięto przestrzeń powietrzną nad wieloma krajami Bliskiego Wschodu oraz lotniska w Dubaj, Abu Zabi i Doha, paraliżując ruch lotniczy.
Loty do regionu odwołały m.in. Polskie Linie Lotnicze LOT, Qatar Airways, Emirates i Etihad Airways.
Na obszarach objętych ograniczeniami przebywa kilkuset Polaków, którzy mają trudności z powrotem do kraju, choć nikt nie ucierpiał.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej zaleca kontakt z liniami lotniczymi oraz pozostawanie w stałym kontakcie z placówkami dyplomatycznymi i biurami podróży.
Niektóre biura, jak Rainbow Tours i Nekera, zapewniły klientom przedłużone pobyty, a przewoźnicy uruchomili infolinie i pomoc w zmianie rezerwacji.


