Zderzenie z łosiem na drodze Lisia Góra – Mielec. Kierowca trafił do szpitala
W niedzielę, 19 października, na drodze wojewódzkiej nr 984 między Lisią Górą a Mielcem doszło do poważnego wypadku. W miejscowości Smyków (powiat dąbrowski) samochód osobowy uderzył w łosia, który niespodziewanie wbiegł na jezdnię. Siła zderzenia była tak duża, że auto wypadło z drogi i zatrzymało się w przydrożnym rowie.
Służby natychmiast ruszyły na pomoc
Na miejsce zdarzenia wezwano straż pożarną, pogotowie ratunkowe i policję. W akcji uczestniczyli strażacy z jednostki PSP w Dąbrowie Tarnowskiej oraz z OSP Luszowice, Szarwark i Lipiny. Po przybyciu służb ustalono, że łoś nie przeżył zderzenia. Kierowca samochodu odniósł obrażenia twarzy, a w jego oku znaleziono drobne odłamki szkła z rozbitej szyby. Poszkodowany został przetransportowany karetką do szpitala.
Utrudnienia na drodze i apel policji
Po wypadku droga była całkowicie zablokowana przez około godzinę. Następnie wprowadzono ruch wahadłowy, który przez pewien czas kontrolowali strażacy. Policja przypomina kierowcom o zachowaniu szczególnej ostrożności po zmroku, zwłaszcza na odcinkach dróg przebiegających w pobliżu lasów i pól. W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi tam do niebezpiecznych spotkań z dzikimi zwierzętami, takimi jak łosie, sarny czy dziki.
Zwiększona liczba zwierząt na drogach
Jesienią ryzyko takich zdarzeń wzrasta, ponieważ zwierzęta migrują w poszukiwaniu pożywienia. Policjanci apelują, by kierowcy zmniejszali prędkość w miejscach oznaczonych znakami „Uwaga, dzikie zwierzęta” i zachowywali czujność – nawet na pozornie pustych odcinkach dróg.
fot. PSP Dąbrowa Tarnowska


