Zniszczony krzyż, skradziona monstrancja w Mielcu
W nocy z 30 kwietnia na 1 maja miało miejsce poważne zdarzenie o charakterze wandalizmu i profanacji kaplicy pw. św. Stanisława Kostki, znajdującej się w budynku mieleckiej Bursy. Nieznani sprawcy zdewastowali ołtarzowy krzyż, który w stanie uszkodzonym został odnaleziony przed wejściem do kaplicy, a także dokonali kradzieży monstrancji, gongu, ksiąg liturgicznych oraz innych przedmiotów używanych podczas nabożeństw.
Wydarzenie, do którego doszło w kaplicy św. Stanisława Kostki w Mielcu, głęboko poruszyło lokalną społeczność i spotkało się z wyraźnym oburzeniem wśród wiernych. Parafia w oficjalnym oświadczeniu stanowczo zaznaczyła, że incydent był świadomym i celowym aktem profanacji, wymierzonym nie tylko w miejsce święte, ale także w całą wspólnotę ludzi wierzących.
Jak podano w komunikacie, sprawcy dopuścili się włamania, profanacji, a także – prawdopodobnie – próby podpalenia kaplicy. Parafia nie ma wątpliwości, że było to działanie skierowane przeciwko wierze i jej wyznawcom.
Policja potwierdziła prowadzenie dochodzenia, jednak ze względu na jego dobro nie udziela na razie szczegółowych informacji. Wiadomo natomiast, że funkcjonariusze zabezpieczyli na miejscu istotne ślady, które mogą przyczynić się do ustalenia tożsamości sprawców.
W następstwie zdarzenia kaplica pozostanie zamknięta aż do nabożeństwa ekspiacyjnego, zaplanowanego na 13 maja. Do tego czasu wszystkie Msze i nabożeństwa, które miały się odbywać w kaplicy, zostały przeniesione do kościoła głównego, a niektóre godziny liturgii uległy zmianie.
Parafia zwróciła się również z apelem do wiernych o modlitwę za osoby odpowiedzialne za profanację oraz o większe zaangażowanie duchowe i troskę o wartości religijne w życiu codziennym. Wierni liczą na szybkie wyjaśnienie sprawy i pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności.


